Jesteśmy krótkofalowcami, którzy chcą sięgać wysoko, ale i innym to ułatwić. Jesteśmy w zaawansowanej fazie projektu stworzenia czegoś w rodzaju modułowego komputera pokładowego do misji balonowych.

Nasz zespół

  • Grzesiek SP5MGS

    Pasjonat, przewodnik, inspirator - człowiek z wizją i pomysłami jak ją zrealizować, taki nasz CEO

    Z zawodu i powołania ksiądz, który jest krótkofalowcem i nie pogardzi dobrym schematem, lutownicą i zapachem kalafonii. Prywatnie dyrektor szkół w Markach k/Warszawy skąd wypuszczonych zostało większość naszych balonów. Czasami coś skonstruuje, napisze jakiś program na Arduino albo w PHP. Szuka sponsorów do naszych misji, próbuje zapalić do hobby krótkofalarskiego młodych ludzi i jakoś to idzie. Pasjonat jazdy na rolkach i do niedawna spacerów z psem po okolicznych lasach.
  • Jarek SP5JRM

    Programista z pasją i wyrozumiałą żoną, nie zadowala się z korzystaniem z gotowych rozwiązań

    Zawodowo pracuje jako informatyk. Z pasją bierze na warsztat i przeprogramowuje sondę RS41 – zresztą też jest znanym w środowisku łowcą sond. To on napisał soft, który w ramkach APRS wysyłał hasła do krzyżówki JOLKI.

    Jarek skonstruował kiedyś nadajnik KF do balonu, a pełnowymiarowy dipol półfalowy na 40 m nawinął na garnek, który zabrał żonie z kuchni. Na szczęście ma wyrozumiałą żonę. Pasjonat budowy anten, samochodów terenowych i Linuxa.

  • Krzysiek SQ5NWI

    Pasjonat techniki i komunikacji, zapewnia obecność naszych misji w mediach społecznościowych

    Pierwszy z nas, który puszczał balony – najczęściej z Ryśkiem SQ9MDD. Znany w środowisku propagator krótkofalarstwa. Uczestnik wielu spotkań krótkofalarskich chociaż niewiele z nich korzysta, bo zawsze coś organizuje i jest tym mocno zabsorbowany. Wspólnie z kolegami z Komorowa i okolic prowadzi klub  SP5YAM. Zakłada wiele tematycznych grup na Messengerze i nigdy się w nich nie gubi. Jak tylko może, łowi sondy, które później służą do ważniejszych celów niż zaplanowali konstruktorzy.

  • Tomek SP5WAB

    Elektronik konstruktor, skromny i cichy, z zapałem podejmuje wyzwania sprzętowe i nadaje im realne kształty

    Tomek jest zawodowym elektronikiem. Był w Markach podczas ostatnich misji balonowych w 2019 roku i złapał bakcyla. Projektuje płytkę-bazę do następnych misji znosząc cierpliwie cała masę nowych pomysłów. Bardzo kompetentny i rzeczowo studzi nasze nie zawsze realne pomysły.

    Najlepiej z nas wszystkich wie co w elektronice piszczy i chyba jako jedyny bardzo lubi SMD. My też nie pogardzimy, ale oczy już nie te.